bezpieczeństwo
-
Drzwi, które otwierają się na zewnątrz domu czy mieszkania wydawały mi się zawsze w jakiś sposób antypatyczne i nieprzyjazne. Być może przez efekt odpychania, niechęci i nieufności – otwierają się na nas, zmuszają nas, abyśmy cofnęli się zanim pozwolą nam przekroczyć próg. Takie drzwi nie sprawiają wrażenia życzliwych i zapraszających. W dawnym Rzymie drzwi otwierały
-
Dom jest naszym ostatnim schronieniem, adytonem, naszą opoką, miejscem prywatnym i najintymniejszym, naszą ucieczką i naszym bezpieczeństwem. Z tego powodu złodziei włamujących się do naszych domów karałbym najostrzej. To świętokradcy, przestępcy niczym nie różniący się od morderców, bestie, które zabijają całą świętość i czystość domu, jego niepokalanie, jego sacrum. Dom zbezczeszczony przez złodzieja obdziera nas
-
E. Fromm „Ucieczka od wolności”: Jeśli sens życia staje się czymś wątpliwym, a stosunek człowieka do innych ludzi i do siebie samego nie zapewnia mu bezpieczeństwa, wtedy sława jest jednym ze środków uciszenia jego wątpliwości.
-
Ktoś bardzo słusznie zauważył, że gdyby nasi przodkowie mieli naszą mentalność, nigdy nie zeszliby z drzew. Siedzieliby tam nadal, sparaliżowani strachem, z podkulonymi ogonami, obgryzając paznokcie. Żyjemy w najbezpieczniejszych czasach w dziejach tego świata, otoczeni nieustanną opieką, niańczeni, hołubieni, doglądani, asekurowani na dziesiątki sposobów, chronieni jak nigdy przedtem, a mimo tego czujemy się potwornie zagrożeni i cały czas
-
Tomasz Jefferson: „Jeżeli gotów jesteś poświęcić część twojej wolności, aby czuć się bezpiecznym, to nie jesteś wart ani wolności, ani bezpieczeństwa”.