filozof
-
Mylą się ci, którzy uznają sarkazm za postawę – prawdziwy sarkazm jest sztuką. Flawiusz Julian, zwany Apostatą, cesarz rzymski panujący w latach 361–363 i filozof, władał nią zdaje się perfekcyjnie. Był jednym z nielicznych władców, którzy w walce z chrześcijaństwem nie stosowali prześladowań i nie posuwali się do okrucieństwa. Przeciwnie, za wszelką cenę unikał egzekucji
-
Pamiętać, że Sokratesa nie zamordowała tyrania. Sokratesa zamordowała demokracja. Rygorystyczna, egalitarna demokracja, która właśnie rośnie i formułuje się na naszych oczach, demokracja, która nie dopuszcza żadnych odstępstw, żadnych wyjątków. Łatwiej zapewne dałoby się znaleźć jakiegoś liberalnego dyktatora, który z przymrużeniem oka i pobłażaniem będzie patrzył na „demoralizujące” czy „bezbożne” wywody filozofa niż przejętą samą sobą
-
Czy to nie zabawne, że Jan Jakub Rousseau, filozof i pedagog, kabotyn i niewiarygodny hipokryta, jedna z najnędzniejszych postaci, jakie nosiła ta ziemia, autor słynnej pracy Emil, czyli o wychowaniu, która stała się źródłem nowożytnych teorii pedagogicznych i kamieniem węgielnym współczesnego stosunku do dziecka, nigdy nie zdołał dorosnąć do roli ojca? Z Thèrese Levasseur, bieliźniarką
-
Grecki filozof Ksenokrates jedną godzinę dziennie poświęcał na całkowite milczenie. Ten przykład jest godny naśladowania.