gospodarka
-
Kolejne restrykcje i obostrzenia w Polsce. Zamknięte jest właściwie wszystko, poza sklepami spożywczymi i aptekami. Może mylę się, ale nie wydaje mi się, by w historii ludzkości zdarzył się choćby jeden przypadek poświęcenia tylu działów gospodarki, jako sposobu zapobiegania chorobom i nie bardzo też pojmuję, jak to jest możliwe, by wymusić na całym pokoleniu finansowe,