Heine
-
Dwa tygodnie temu, w notce „Autodafe”, pisałem o paleniu książek, o paleniu książek przez Niemców. Zakończyłem tę notatkę cytatem z Heinego, że tam, gdzie pali się książki, w końcu pali się też ludzi. Wczoraj w polskich mediach wiadomość o tym, że przed jednym z gdańskich kościołów, na stosie przygotowanym przez księży, spalono książki. Inicjatorzy tej akcji
-
Bibliotekę Narodową w Warszawie otwarto po raz pierwszy 8 lipca 1747 r. – był to dar biskupów Załuskich. Po Insurekcji Kościuszkowskiej cały księgozbiór ukradli Rosjanie, zachęceni do tego przez znaną niemiecką bibliofilkę, carycę Katarzynę. Gdy Polska odzyskała niepodległość, Bibliotekę zbudowano od podstaw. W 1939 r. Niemcy zamknęli zbiory Biblioteki w magazynach, a po upadku Powstania