historia
-
Zawsze zastanawiałem się, dlaczego Niemcy, którzy przegrali II wojnę światową … wygrali tę wojnę. Dzisiaj myślę, że złożyło się na to kilka istotnych czynników. Jednym z nich, ważnym, ale wcale nie najważniejszym, był na pewno potencjał gospodarczy, a wbrew powszechnemu przekonaniu o zniszczeniach wojennych Niemiec, był on wcale niemały – na niemieckie potrzeby wojenne przez
-
W rzeczywistości Historia wcale nie jest spektaklem wielkich, nowych wydarzeń. Mechanizm jej działania wydaje się polegać na skrupulatnym wykorzystywaniu wcześniejszych zdarzeń lub powielaniu pewnych stałych mechanizmów w nieco zmienionej formie czy wersji. Historia to mozolny i nieco toporny recykling – pieczołowite odzyskiwanie tego, co było, do tworzenia nowych faktów i sytuacji. Wszystko, co tylko może
-
Tylko w Grecji, w tym poranionym, stratowanym historią świecie, zdarzają się takie chwile, gdy z całą jasnością rozumiesz, że być człowiekiem to coś tajemniczego i wspaniałego.
-
Storytelling. Marketerzy mówią obecnie, że nie kupujemy już sensu stricto towarów, lecz historie, które za nimi stoją. Częściowo jest to prawdę, ale czy powinno nas to dziwić lub zaskakiwać? Ursula Le Guin zauważyła niegdyś, że „były społeczeństwa, które nie używały koła, ale żadnego, które nie opowiadałoby historii”. Bardziej niż homo sapiens jesteśmy homo narrans lub
-
W XVI wieku, gdy Turcy podchodzili pod Wiedeń i łakomie spoglądali na południową Italię, spora część elity intelektualnej Europy ekscytowała się fake newsem, który głosił, że sułtan jest dalekim potomkiem króla Priama. Miało to osłodzić gorycz ewentualnego jarzma, ale nade wszystko usprawiedliwić i ulegitymizować przyszłe zaprzaństwa. To wręcz żałosne, że nie potrafimy wymyśleć nic nowego
-
Pytanie o sens życia jest pozbawione sensu. Na poziomie zwykłej egzystencji sensem życia może być wszystko – to, że każdego ranka otwieramy oczy, że cieszy nas dotyk promieni słońca, widok naszych bliskich, smak wina, dobra muzyka, że potrafimy odczuwać radość i smutek. Sens jest w samym istnieniu. Nie ma potrzeby szukać go daleko i nie
-
O żonie Leonidasa, Gorgo, historia milczy po jego śmierci. Wiemy, że miała jakieś życie, ale nic o tym życiu nie wiemy. Nie wiemy, czy ponownie wyszła za mąż czy urodziła jeszcze dzieci, jak długo żyła. Żadnych historycznych przekazów, żadnych legend, nawet żadnych plotek. I być może tak jest lepiej. Gorgo jest rzeczywistą postacią, ale to
-
Zaraza w Italii w roku 566 w niemal literackim opisie Pawła Diakona w jego „Historii Longobardów”: W tym czasie wybuchła ogromna zaraza – zwłaszcza w prowincji Ligurii. Niespodziewanie na domach, zwierzętach, naczyniach i odzieży ukazały się jakieś plamy, które, gdy chciano je zmyć, stawały się jeszcze bardziej wyraźne. Po upływie roku w narządach rodnych i
-
Wciąż Pauzaniasz. Czytam go powoli, smakując. Pisze o Heraklesie, pisze o Neronie. I nie ma żadnej różnicy w tym, jak o nich pisze. Dla nas Herakles jest wyłącznie mitem. Neron mocno niepewną historią. Dla Pauzaniasza tak Herakles jak i Neron są historią. Należą do historii.
-
Przyjaźń z historią uczy sceptycyzmu. Przyglądając się jej postrzegasz, jak dawni wrogowie stają się przyjaciółmi, zdrajcy patriotami, patrioci zdrajcami, a „historyczne” wydarzenia obrastają mitami, kłamstwami i zmyśleniami. Obcując z historią zaczynasz rozumieć, że nie ma czegoś takiego jak fakty, że są jedynie interpretacje. Zabawne – mnie osobiście najtrudniej pogodzić się z tym, że wojna trojańska