integracja
-
Biologicznie rzecz biorąc raczej nie jesteśmy stworzeni do bycia multikulturowymi. Obcowanie z innymi ludźmi, nawet z własnego kręgu kulturowego, rzadko bywa łatwe i – jak głosi stare przysłowie – potrzeba co najmniej beczki soli, by poznać się i zaakceptować wzajemnie. Nasze więzi z innymi są tym silniejsze, im więcej z nimi dzielimy, a jak wiele
-
Ważny głos na temat migracji w „Spieglu”. Autor artykułu, Leick, zauważa bardzo słusznie, że powodzenie integracji migrantów zawsze zależało i wciąż zależy od gotowości niższych warstw społeczeństwa do ich przyjęcia. Migranci nie wchodzą przecież od razu do warstw wyższych – te warstwy posiadają wystarczające środki, by stworzyć niewidzialne, lecz wyraźne granice i skutecznie odgrodzić się