Japonia
-
Kardynalnym warunkiem elegancji jest spokój. Nic, co podryguje, skacze, trzęsie się, dygocze, rzuca się, wygina, szarpie, tarza się, kręci i wije, nie jest i nie może uchodzić za eleganckie. Eleganckie podrygi czy elegancki dygot to oksymoron, jedno zaprzecza drugiemu i wyklucza się wzajemnie. Lubię obserwować sceny z chanoyu, japońskiej ceremonii picia herbaty, gdzie każdy moment,
-
Kilka przykładów z japońskiego arsenału pojęć estetycznych: shibui – nie jest to mocne uczucie; ani wytworne ani poprawne; nie jest skomplikowane ani przesadne; ale i nie jest też ostentacyjne. Łączy powagę spokoju i niedopowiedzenia. Prowadzi nas do wnętrza natury, rozbudza świadomość prawidłowości rzeczy. Wychodzi poza urodę czy piękno rzeczy, wskazując na ich naturalność. Najpełniej może
-
W japońskiej ceremonii herbaty chanoyu, zwanej też chadō, sadō, czyli “drogą herbaty”, zawiera się nie tylko spektakularny rytuał, ale i spora psychologiczna mądrość. Herbatę nie stawia się na stole, jak my, barbarzyńcy, mamy w zwyczaju to czynić. Czarkę czy kubek z herbatą podaje się gościowi bezpośrednio do rąk. Ostatnie badania dowiodły, że trzymany w ten sposób kubek
-
L. Durrell: Kiedy Japończyk pisze „wiśnia”, „księżyc”, „trawa”, ideogram ten ma mistyczne i metafizyczne brzmienie, nasuwające całkiem inne skojarzenia od tych, które tworzymy w naszym języku. My musimy zawsze dodawać do znaczenia obraz, oziębiając „gorący” rzeczownik „zimnym” przymiotnikiem („matematyczna wiśnia” zamiast „słodka wiśnia”). Albo połączenie cierpkiego, abstrakcyjnego słowa „zbroja” z ciepłym i pełnym słodyczy przymiotnikiem
-
Podobno miało to miejsce na przełomie XIX i XX wieku, w Japonii. Zainicjowano wtedy spis powszechny ludności i z japońską dokładnością policzono wszystkich mieszkańców wysp. Spisano również człowieka, który posiadał ważny paszport państwa zwącego się Republiką Tuaregów ze stolicą w Timbuktu. Pomimo długich i wnikliwych badań nie wykryto żadnych śladów fałszerstwa. Paszport spełniał wszystkie wymogi
-
Według Japończyków każdy człowiek ma swoje ikigai, które stanowi siłę napędową do życia. Ikigai mamy wszyscy. Niektórzy już je odnaleźli i są tego świadomi, inni zaś noszą je w swoim wnętrzu, być może przeczuwając, że istnieje, ale poszukując go nadal. A ty, czy odnalazłaś już swoje ikigai?
-
Czasem w naszej brudnej i krwawej historii rozkwitają gdzieś stulistne róże. Dla mnie taką stulistną różą jest Wenecja czasu maski i karnawału, Wenecja Casanovy. O Wenecji wiemy jednak trochę. Natomiast o innej takiej stulistnej róży nie wiemy prawie nic. Jest to okres Heian w Japonii – 300 lat wyrafinowanej kultury dworskiej, która zrodziła arcydzieła niemal
-
Blighia sapida, czyli tzw. ackee uprawiane są głównie na Jamajce i uważane są za narodowy owoc tej wyspy. Ackee to nazwa angielska zapożyczona z afrykańskiego języka twi. Dojrzałe owoce ackee mają kolor czerwony. Kształtem przypominają gruszkę, konsystencją awokado, a smakiem podobno orzech włoski. Ackee można zbierać tylko, gdy w pełni dojrzeją – niedojrzałe są bardzo