Katyń
-
Józef Mackiewicz, znakomity emigracyjny pisarz i publicysta, wraz z grupą polskich robotników i dziennikarzami z krajów neutralnych i okupowanych przybył na miejsce sowieckiej zbrodni w Katyniu, nad otwarte już mogiły polskich oficerów, 21 maja 1943 roku. Niniejszy cytat pochodzi z wywiadu, którego po powrocie z Katynia udzielił pismu „Goniec Codzienny”, wydawanemu podówczas w Wilnie: Jeden,
-
Fragment z raportu niemieckiego generała SS Jűrgena Stroopa o zniszczeniu warszawskiego getta: Tylko dzięki bezustannej i niestrudzonej pracy wszystkich zaangażowanych odnieśliśmy sukces, chwytając ogółem pięćdziesiąt sześć tysięcy pięciu Żydów, których zniszczenie może być zapewnione. Do tych należy dodać liczbę Żydów, którzy stracili życie w eksplozjach i płomieniach. Kiedy zastanawiam się, kto jeszcze – poza generałem
-
M. G. Gilbert „Dziennik norymberski”. Kiedy w procesie norymberskim rosyjski generał Roman Rudenko rozpoczął odczytywanie aktu oskarżenia strony rosyjskiej Göring i Hess zdjęli słuchawki, manifestacyjnie lekceważąc jego przemowę. W czasie przerwy Gilbert zapytał Göringa o powód takiego zachowania. Göring odparł, że nie spodziewał się po Rosjanach aż takiego bezwstydu, zwłaszcza, gdy była mowa o Polsce.