Manticora

  • Tir na mBan

    Czas jest tylko ruchomym obrazem nieruchomej wieczności, zdarzenia powracają, ludzie marzą, a w skończonej przestrzeni w nieskończoność powtarzających się cykli zawsze jest poranek, gdy spada rzęsisty deszcz małych pstrągów, i następny, gdy Miasto otrząsa się z łusek, skrapia się obficie tanimi perfumami i Bran znajduje mapę. Kto wie? Fakty śmieją się i bawią. W powietrzu

    Read more →