Niebo
-
Dysfunkcja religii. Prawdziwa religia przede wszystkim powinna uwalniać człowieka od lęku przed śmiercią, sprawiać, by śmierć nie była niczym więcej niż cezurą przed transformacją do innej formy egzystencji, lepszej, piękniejszej i bardziej atrakcyjnej. Tymczasem wcale tak nie jest, śmierć wciąż wzbudza strach, tym większy, że według religijnych doktryn pośmiertna egzystencja jest uwarunkowana doczesnymi zasługami, a
-
Antal Szerb „Podróżny i światło księżyca”: Nigdy nie płaci się za to, dla czego naprawdę warto żyć. Nie kosztuje cię na przykład złamanego szeląga, że możesz sobie przyswoić tysiące wspaniałych rzeczy – wiedzę. Nie kosztuje cię złamanego szeląga, że jesteś we Włoszech, że nad tobą jest włoskie niebo, że możesz chodzić włoskimi chodnikami i odpoczywać
-
Idea pełnej równości jest możliwa do zrealizowania tylko w Piekle. Niebo jest paskudnie hierarchiczne – dobrzy i pobożni ludzie dostają w nim mieszkania, święci otrzymują wille, każdemu według zasług. W Piekle natomiast smoła jest taka sama dla wszystkich. Piekło jest właściwym miejscem dla demokratów i egalitarystów.