niewinność
-
Kiepska literatura usiłuje opowiedzieć uczucie. Dobra daje opis z którego uczucie wynika. Nic nie wynika ze słów on ją kochał, choćby napisanych majuskułą. Uczucie trzeba przedstawić. Jak na rozprawie sądowej: samo zapewnienie, że oskarżony jest niewinny, nie wystarczy. Należy przedstawić dowód niewinności.
-
Graham Greene: Niewinność zawsze domaga się bezgłośnie ochrony, tymczasem byłoby o wiele mądrzej strzec się właśnie przed nią. Niewinność jest jak niemy trędowaty, który zgubił dzwonek i błąka się po świecie bez żadnych złych zamiarów.