nota
-
Zawsze lubiłem książki poznaczone przez czytelników uwagami pisanymi na marginesach, między akapitami, zwykle drobnym pismem, by tylko przekazać jak najwięcej, niekiedy nerwowym, przyozdobionym wieloma wykrzyknikami, niekiedy bardzo wyważonym, rozsądnym i czytelnym. Te adnotacje, noty i komentarze przypominały odznaczenia bojowe albo chlubne i zaszczytne blizny, świadczące o dziesiątkach odbytych pojedynków, wielu gwałtownych sprzeczkach, namiętnościach lub radosnych