patriotyzm
-
Bizancjum. Jaki był mieszkaniec Konstantynopola epoki krucjat? Otóż, był to całkiem dobrze wykształcony chrześcijanin, zafascynowany starożytną literaturą grecką i dobrze z nią obeznany. Mówił po grecku, jak w całym Bizancjum, miał greckie poczucie humoru. Łaciny nie znał albo znał słabo, ale do niczego nie była mu potrzebna. Mimo to nazywał siebie Rzymianinem i co ważniejsze
-
Patriotism is the last refuge of a scoundrel (patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaka) – miał podobno powiedzieć Samuel Johnson, a jego biograf, James Boswell, podaje nawet datę narodzin tej słynnej sentencji, 7 stycznia 1775 roku. Tylko idiota może sądzić, że Johnson, człowiek o przekonaniach ultrakonserwatywnych, chciał w ten sposób potępić patriotyzm. Z całą pewnością nie.