poezja
-
J. Tuwim opublikował 27 października 1929 roku wiersz „Do prostego człowieka”, wiersz mocny, obrazoburczy, w stylu Jacka Kaczmarskiego, jak powiedzielibyśmy dzisiaj. Był to na pewno dobry wiersz, ale pamięć nawały sowieckich hord i bitwy warszawskiej wciąż jeszcze była bardzo żywa w polskim społeczeństwie i nic więc dziwnego, że Tuwim spotkał się z ostrym atakiem, i
-
Salvatore Quasimodo, poeta włoski, członek Włoskiej Partii Komunistycznej, profesor literatury włoskiej w Mediolanie. W Warszawie na II Kongresie Obrońców Pokoju został wybrany w skład Światowej Rady Pokoju. W 1954 sławił wierszami wiersz Stalina, nazywając go „mądrością”, „prostotą”, „południem” oraz „dojrzałością ludzi i narodów”. W 1963 zmienia jednak zdanie i ogłasza, że Stalin to „okrutny człowiek”.
-
Bizancjum. Jaki był mieszkaniec Konstantynopola epoki krucjat? Otóż, był to całkiem dobrze wykształcony chrześcijanin, zafascynowany starożytną literaturą grecką i dobrze z nią obeznany. Mówił po grecku, jak w całym Bizancjum, miał greckie poczucie humoru. Łaciny nie znał albo znał słabo, ale do niczego nie była mu potrzebna. Mimo to nazywał siebie Rzymianinem i co ważniejsze
-
W pewnym antykwariacie na Monastyraki oglądałem rycinę przedstawiającą Ateny w latach 1860-62. Był to widok z Filopappos. Resztki Akropolu, pozbawione drzew, gołe rumowisko, u podnoża kilka domów, w oddali masyw gór. Nic więcej. Ateny. Jedno z najstarszych miast w Europie, miejsce narodzin demokracji, filozofii, poezji, igrzysk olimpijskich, historiografii, geometrii i matematyki, dramatu i komedii. Patrzyłem
-
N. Berberowa w autobiografii „Podkreślenia moje” wielokrotnie wspomina o poetach recytujących swoje wiersze i o wieczorach poezji, które gromadziły tłumy. Czytając to, czuję rodzaj zazdrości. Zamierzchłe, bezpowrotne czasy. Dzisiaj nikt już nie pisze takich wierszy, dzisiaj zamiast poezji mamy „teoretyczne zainteresowanie językiem”, dokładnie tak jak zamiast malarstwa „teoretyczne zainteresowanie barwą”. Zapewne właśnie z tego powodu
-
V. Nabokov na pytanie, co różni nas od zwierząt: Świadomość świadomości istnienia. Innymi słowy, jeżeli nie tylko wiem, że jestem, lecz też wiem, że to wiem, wówczas należę do rodzaju ludzkiego. Wszystko inne z tego wynika – chwała myślenia, poezja, wizja wszechświata. Pod tym względem małpoluda dzieli od człowieka nieporównywalnie większa przepaść niż amebę od małpoluda.