Pola Elizejskie
-
George Sand opisująca śmierć swojej matki, Antoinette Sophie-Victoire, która po zwykłej przejażdżce po Polach Elizejskich, po powrocie do domu udała się do buduaru, usiadła przed lustrem i umarła przyglądając się w nim. Piękna śmierć.
-
Zawsze obiecuję sobie, że nie będę pisał o polityce. Polityka jest nudna, powtarzalna, wulgarna, a politycy – jak słusznie zauważył generał George S. Patton – są najniższą i najohydniejszą formą istnienia na naszej planecie. W ciągu tysięcy lat naszej historii zmieniliśmy wiele. Inaczej mieszkamy i żyjemy, inaczej poruszamy się w przestrzeni, inaczej zapisujemy nasze dzieje,