pornografia
-
Słownik Webstera wymienił po raz pierwszy słowo „pornografia” w 1864 roku, by opisać „wyuzdane malarstwo stosowane do ozdabiania ścian pomieszczeń świętych dla orgii bachanicznych, których przykłady występują w Pompejach”. Słowo to stworzone zostało cztery lata wcześniej przez włoskiego archeologa, Giuseppe Fiorelliego, który połączył greckie słowo oznaczające prostytutki, pornai, ze słowem pismo, grafos. To on, nota bene,
-
Tym, którzy skłonni są oceniać wartość sztuki głównie przez jej zdolność do ożywiania i prowokowania naszych wzruszeń, czyli przez czysto mechaniczne reakcje wywołane u widza lub czytelnika, polecam alkohol lub pornografię – moim zdaniem są one o niebo skuteczniejsze. Gdyby pogląd taki był zresztą prawdziwy, to alkohol i pornografia bez wątpienia powinny być zaliczone do
-
Chętnie przeczytałbym powieść pornograficzną, napisaną przez inteligentną kobietę, jakąś Wirginię Woolf, Margaret Atwood, Ericę Jong czy Marguerite Yourcenar. Ciekawe mogłoby być to, czego by w niej nie było i dlaczego.