Raj
-
Stwórca zaprojektował Raj, a następnie umieścił w nim parę ludzi, Adama i Ewę. Stworzył też w Raju rzekę, która miała nawadniać roślinność. Dzięki temu rajskie rośliny były ponoć bujne, zielone i piękne, a niektóre z nich oprócz tego, że były piękne, rodziły także smaczne owoce. Adamowi Stwórca powierzył funkcję ogrodnika i opiekuna zwierząt. Zwierzęta z
-
Dysfunkcja religii. Prawdziwa religia przede wszystkim powinna uwalniać człowieka od lęku przed śmiercią, sprawiać, by śmierć nie była niczym więcej niż cezurą przed transformacją do innej formy egzystencji, lepszej, piękniejszej i bardziej atrakcyjnej. Tymczasem wcale tak nie jest, śmierć wciąż wzbudza strach, tym większy, że według religijnych doktryn pośmiertna egzystencja jest uwarunkowana doczesnymi zasługami, a
-
Gdybyś chciał dowiedzieć się, jak mógł wyglądać biblijny Raj, przyjrzyj się uważnie równinie Serengeti. Stada leniwych, bezrozumnych stworzeń, roślinożercy, padlinożercy i drapieżniki w różnych wydaniach i wymiarach, i monstrualnie płodna, samoreprodukująca się przyroda niestrudzenie powielająca miliardy owadów, ptaków, robactwa, wirusów i bakterii. I wszystko to egzystuje, kłębi się, kwitnie i butwieje, żre i wydala, rozmnaża
-
Jeżeli przyjrzeć się temu dokładniej to rajskie życie Adama i Ewy, pod rządami apodyktycznego Boga, wcale nie przedstawiało się tak atrakcyjnie jak to usiłuje odmalować Biblia i w sumie nie ma najmniejszego powodu, by żałować, że stało się jak się stało. Słynne wygnanie z Raju nastąpiło przecież nie na wskutek jakiejś wołającej o pomstę, wyjątkowo
-
Jeśli chcemy przetrwać, człowiek musi stać się gatunkiem kosmicznym – powiedział Elon Musk w jednym z wywiadów. I ma rację. Fakty nie pozostawiają złudzeń. Prędzej czy później uderzy w naszą planetę coś na tyle wielkiego, że zagrozi przetrwaniu całego rodzaju homo albo życiu w ogóle. Przy NASA od wielu lat istnieje sekcja, która zajmuje się
-
Elojowie Herberta George’a Wellsa z Wehikułu czasu są młodzi i piękni, ale przypominają dzieci, dzieci z wypaczonym, infantylnym obrazem świata, nieświadomych dobra i zła, całkowicie pozbawionych umiejętności współpracy. Ta piękna rasa jest podległa Morlokom, stworzeniom przypominającym małpy, którzy traktują Elojów jak hodowlane zwierzęta. Morlokowie uprawiają nieskomplikowaną inżynierię społeczną polegającą na tym, że w pierwszej kolejności
-
Nasza epoka jest bez wątpienia rajem szczęśliwości. Ludzie chcą żyć w naszej epoce, życie w naszej epoce sprawia im przyjemność, mimo prześladujących ich ciężkich depresji i migren, mimo tak strasznych plag jak nerwice i stresy, mimo otyłości i aidsa, bulimii i nadwrażliwości pokarmowej, mimo fibromialgii i chronicznych bólów krzyża, mimo dokuczliwej opryszczki i koronawirusa. W
-
Biologicznie rzecz biorąc raczej nie jesteśmy stworzeni do bycia multikulturowymi. Obcowanie z innymi ludźmi, nawet z własnego kręgu kulturowego, rzadko bywa łatwe i – jak głosi stare przysłowie – potrzeba co najmniej beczki soli, by poznać się i zaakceptować wzajemnie. Nasze więzi z innymi są tym silniejsze, im więcej z nimi dzielimy, a jak wiele