Sauna
-
Scena z sauny. Trzech mężczyzn po trzydziestce na najwyższej półce. Perorują głośno, ochoczo licytując się „liberalnymi” poglądami i każdy próbuje być „liberalniejszy” niż pozostali. Prawie tak, jakby rozdawali nam, siedzącym w tym samym pomieszczeniu, swoje sfałszowane karty wizytowe. Nikt nie reaguje jednak. Ja też nie. Wreszcie zapada chwila błogosławionej ciszy, ale trwa zbyt krótko. Kolejny
-
Sauny w Malmö. Budynek, stary i stylowy, leży w wodach zatoki, mniej więcej dwieście metrów od brzegu plaży. Praktyczne rozwiązanie. Można wskoczyć do morza niemal prosto z sauny, a w pogodne dnie opalać się na pomostach. Idę głównym pomostem do przebieralni. Po prawej jego stronie ciągną się szeregiem kabiny, proste, zwyczajne, bez wygód, ale przez