unia lyońska
-
Wyobraźmy sobie hordy krzyżowców z Polski, Czech, Litwy, Ukrainy, Słowenii, Rumunii, Łotwy, i kilku innych krajów Europy Wschodniej, zdążające powiedzmy do Madrytu czy Kadyksu, okupowanych przez muzułmanów. Nie powinno to być aż tak trudne. Znamy to z historii. Wschodni krzyżowcy pokonują więc kolejne państwa, góry, rzeki i granice i pewnego dnia docierają do Paryża. I