Watykan
-
W XIII wieku rozwijająca się Europa pilnie potrzebowała pożyczek i kredytów, by móc wykarmić wygłodniałą gospodarkę. I tu pojawił się poważny problem, bowiem Kościół zakazywał chrześcijanom zajmowania się lichwą. Czternastowieczny komentarz do „Boskiej komedii” Dantego, autorstwa Włocha Benvenuti de Rambaldis da Imola, trafia w samo sedno tamtego problemu: „Ci, co zaangażują się w lichwę pójdą
-
Od roku 1470 do 1530 panowało w Watykanie 6 papieży, pięciu Włochów i jeden Hiszpan, i jest to jeden z najbardziej brudnych okresów w historii Kościoła, czas, gdy namiestnicy Chrystusa przemienili swój urząd w tanią parodię, wiarę w zwykły interes, a Watykan w zwyczajny burdel. W 1486 roku papież Innocenty zdołał wreszcie doprowadzić do małżeństwa
-
E. Cioran „Zły Demiurg”: Religia nigdy nie bywa „szlachetniejsza”, niż wówczas, gdy na koniec sama zaczyna uważać się za przesąd, gdy obojętnie kontempluje własny zmierzch. Chrystianizm narodził się i rozkwitł w nienawiści do wszystkiego, co nie było nim. Ta nienawiść podtrzymywała go przez całą jego drogę; u kresu tej drogi wygasa także jego nienawiść. Chrystus
-
Henry Miller w „Kolosie z Maroussi”, jego z całą pewnością najlepszej książce, napisał, że moglibyśmy uczynić wielki krok naprzód, gdybyśmy potrafili obejść się bez gazet i mediów, bowiem ich naczelnym zadaniem jest rozsiewanie kłamstwa, nienawiści, zawiści, chciwości, podejrzliwości, strachu i złości. „Brak gazet, brak wiadomości o tym, co ludzie robią w różnych częściach świata, aby
-
W ciągu 60-ciu lat, czyli w przybliżeniu od 1470 do 1530 roku, panowało w Watykanie 6 papieży, pięciu Włochów i jeden Hiszpan, i jest to najbrudniejszy okres historii Kościoła, okres, gdy namiestnicy Chrystusa przemienili swój urząd w parodię, wiarę w interes, a Watykan w zwyczajny burdel :“W 1486 roku Innocentemu udało się doprowadzić do małżeństwa
-
Przeczytałem dziś, że w czasach cesarstwa Rzymskiego dolna część Watykańskiego państwa była niedostępnym bagniskiem zamieszkiwanym jedynie przez węże. Według Pliniusza żyły tam węże tak wielkie, że potrafiły połykać dzieci w całości. W I wieku n. e. cesarzowa Agrypina nakazała osuszyć te tereny, zakładając tam imponujące ogrody. Na obecnym Placu św. Piotra, estradzie wiernych, w tamtych czasach