Nasze życie

Niekształtność naszego życia. W kiepskich powieściach losy bohaterów zdążają najprostszą drogą do wyznaczonego celu, każde kolejne zdarzenie jest logicznym paciorkiem różańca ich egzystencji. Losy powieściowych bohaterów posiadają dzięki temu walor estetyczny, którego brakuje w realnym życiu. Prawdziwe życie, twoje czy moje, zawsze będzie miało niewyraźne kontury, a jego cel – poza śmiercią, jeżeli uznać ją za cel – nigdy nie jest ani dany ani jasny ani oczywisty. Co bowiem stanowi o naszym życiu? Co je określa? Czy to, co zdarzyło się w nim? A może to, co nie wydarzyło się nigdy? To, czym byliśmy czy to, czym chcieliśmy być? Natężenie przeżyć? Intensywność myśli i uczuć? Nasze życie – jak kręgi na wodzie – biegnie we wszystkie strony, składa się jak rafa koralowa z milionów drobnych korali. Linearność jest złudzeniem. Dlatego też nasze życie wydaje nam się przypadkowe, niekształtne i nieestetyczne.