Obraz i słowo

Na człowieka masowego najsilniej działają obrazy. Nie słowa, lecz obrazy. To one dają mu złudne przekonanie, że spotyka się z prawdę, że dotyka jej gołymi rękoma, choć to, co ogląda, jest jedynie zwizualizowanym złudzeniem. A jednak skłonny jest sądzić, że obraz nie kłamie, że wzroku nie można oszukać, podczas gdy słowa są wieloznaczne i podatne na wszelkie manipulacje, a więc i mniej wiarygodne. I wiara w to dziś, gdy wiemy już tak wiele o naszych zmysłach … Widocznie jednak ważniejsze jest, by nie było odstępstw od reguły, ważniejsze jest, abyśmy wszyscy byli identycznie sformatowani.