Nieumiarkowanie

Jesteśmy nieumiarkowani. Nawet w naszych zaletach. W tym miejscu należałoby może użyć określenia „w naszych cnotach”, gdyby nie to, że słowo „cnota”, niestety, wyszło już z użytku i zdecydowanej większości bałwanów kojarzy się tylko i wyłącznie z dziewiczą  błoną. Jesteśmy więc nieumiarkowani nawet w naszych cnotach. Jeżeli ktoś odkryje, że jest odważny, uczciwy lub odpowiedzialny, natychmiast rodzi się w nim przekonanie, że posiada też i wszystkie inne cnoty, jakby posiadanie jednej było równoznaczne z tym, że dostało się ich cały pakiet. Może i tak jest, uznajmy, że tak jest, ale najwyraźniej zabrakło w tym zestawie miejsca na cnotę skromności, najważniejszą z cnot.