Noc

Długie, samotne spacery, gdy można oddać się rozmyślaniom, odbywałem zwykle tylko nocą. Dzień kradnie naszą uwagę. Dzień jest niczym kobieta, która objawiając się naszym oczom oczekuje i żąda nieustannego podziwu, chce, abyśmy wodzili za nią oczyma, abyśmy nie spuszczali z niej wzroku, poświęcali jej wszystkie nasze zmysły, chwalili jej kształty i urodę. Dzień jest próżny, pragnie być podziwiany, absorbuje naszą uwagę na wszelkie sposoby, tańczy przed nami mieniąc się tysiącami kolorów. Dzień jest krzykliwy i wyzywający. Noc natomiast jest skromna i cicha, szczelnie otula się czarnym szalem i nigdy nie odbiera nam naszych myśli i zmysłów. Nasze spotkania z własnymi myślami możliwe są tylko w nocy …