Ryzyko nie jest „sportem narodowym” Szwecji i Szwedów. Być może zabrzmi to dziwnie, ale mam wrażenie, że jest to związane z klimatem. Wiemy wszyscy i od dawna, że dobra pogoda poprawia humor. Dobry humor z kolei owocuje wzmożonym optymizmem. Gdy jesteśmy optymistyczni zaś, stajemy się bardziej skłonni do ryzyka i częściej popełniamy błędy wynikające z przecenienia swoich szans i możliwości. W Szwecji pogoda nigdy nie poprawia humoru. Ilość słonecznych i pięknych dni w ciągu roku można tu policzyć na palcach dwóch rąk. Przy tym towarzyszy im zwykle stres – nie ma żadnej pewności, że ta „dobra pogoda” zdoła utrzymać się choćby przez pół dnia.