Chabry

Lubię chabry, są w jakiś sposób i kruche i piękne. Opisując je mogę użyć jeszcze kilku innych przymiotników, ale czy wniesie to coś więcej do mego opisu tej rzeczywistości, którą określam mianem chabrów? Nie. Będą to tylko przymiotniki, nasz prymitywny i zwodniczy sposób kolorowania świata. Z całą pewnością więcej zdołałby powiedzieć botanik. Hodowca chabrów mógłby jeszcze bardziej przybliżyć mi tę rzeczywistość, bo rzeczywistość to systematyczne gromadzenie informacji, to ciągła specjalizacja. Zasada ta dotyczy absolutnie każdego przejawu życia, od ameby przez uczucia aż po gwiazdy. Życie jest bowiem niewyobrażalnie złożoną rzeczywistością i możemy jedynie zbliżać się do niej, ale mówić, że ją znamy lub, że ją poznaliśmy, jest bezmyślnością lub świadomym i perfidnym kłamstwem.