Giorgio Vasari

Wreszcie, po tylu latach, zabrałem się ponownie za Żywoty najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów Giorgia Vasariego. Polskie wydanie ma 8 tomów, co znaczy, że przy oszczędnej lekturze mam wiele wspaniałych chwil aż do wiosny. Już we wstępnie do Żywotów znakomita uwaga Karola Estreichera, tłumacza tego dzieła: W roku 1550 ukazuje się pierwsze wydanie Żywotów najsławniejszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów Giorgia Vasariego. Dzieło zyskało od razu powodzenie. Bogactwo Włoch stworzyło jedyną w swoim rodzaju koniunkturę dla artystów. Nie byli uważani za rzemieślników. Najwięksi z nich byli uważani za bohaterów narodowych, podobnie jak na polu literatury Dante, Petrarka czy Boccaccio. Instynkt Włochów nie czynił bohaterami papieży ani królów, ani wodzów, ale właśnie pisarzy i artystów.

                                                                       ***

W okresie, gdy Vasari kończył rękopis pierwszego wydania Żywotów, sypiał podobno nie więcej niż trzy godziny na dobę.

                                                                      ***

Dla Vasariego rozwój kultury w żadnym razie nie jest anonimowym dziełem anonimowych sił i mechanizmów polityczno-ekonomicznych – jest przekonany, że tym co wpływa na rozwój i kształt kultury jest indywidualna twórczość.

                                                                      ***

Vasari nie potrafił wyobrazić sobie, że można nazwać artystą kogoś, kto nie opanował sztuki rysunku i zasad naturalistycznej perspektywy. Miał rację. Dzisiejsze galerie „sztuki” w pełni oddają sprawiedliwość jego przekonaniu.