Eugen Herrigel ”Droga zen”: Ściśle mówiąc, nie należałoby twierdzić, że jakakolwiek istota poza lub poniżej człowieka żyje – to raczej życie żyje nią. Z somnambuliczną pewnością istoty te prowadzą egzystencję skierowaną ku sobie i nie jesteśmy w stanie, jakkolwiek byśmy nie próbowali, zgłębić ich świadomości. Nie mają one możliwości otwarcia się ani bycia otwartym, możliwości ujawnienia siebie ani bycia ujawnionym. Cokolwiek robią, jakkolwiek cierpią jest to dla nich pozbawione specjalnego znaczenia. Żyjąc bezimiennie, są radośnie pochłonięte sobą, ale nigdy nie osiągają świadomej radości własnej egzystencji.