Jose Ortega y Gasset: Powieść może być tylko powieścią, wnętrze jej nie może wyjść poza siebie i znaleźć się na zewnątrz, podobnie jak sen przestałby być snem, jeślibyśmy mogli we śnie wyciągnąć rękę w stronę jawy, uchwycić jakiś przedmiot rzeczywisty i wraz z nim cofnąć rękę wracając w magiczną krainę snu. Ręka osoby śniącej jest tylko bezcielesnym widmem, niezdolnym udźwignąć nawet płatka róży. Oba te światy są nieprzenikalne, i najlżejsze ich zetknięcie kończy się uniecestwieniem jednego lub drugiego. Kiedy byliśmy dziećmi, próbowaliśmy daremnie włożyć palec do wnętrza mieniącej się kolorami bańki mydlanej. Unoszący się w powietrzu delikatny kosmos rozpryskiwał się nagle spadając na podłogę mydlaną łzą.