Batrachomyomachia

„Bohaterskie” zdobycie Bastylii przez „uciemiężony” lud, chociaż brzmi to pompatycznie i groźnie, było w gruncie rzeczy aktem symbolicznym, nie bez akcentów satyrycznych, bo w sumie „wyzwolono” sześciu pospolitych przestępców oraz jednego obłąkanego szlachcica, pilnowanych przez 95 inwalidów i 30 Szwajcarów. Przy okazji zamordowano dowódcę twierdzy Bernarda-René markiza de Launay, wrzucając ciało do pobliskiego strumienia, a jego głowę, odciętą przez jakiegoś kucharza, który umiał obchodzić się z mięsem, zatknięto na pikę i obnoszono po mieście. Zginęli również trzej oficerowie; powieszono dwóch inwalidów, trzeciemu zaś obcięto rękę. Rozbiórka Bastylii trwała jeszcze prawie rok. Większych kamieni z Bastylii użyto między innymi do budowy Mostu Concorde, na mniejszych natomiast dorobił się sporego majątku kierujący rozbiórką majster nazwiskiem Palloy; sprzedawał je jako souvenirs de la Revolution. W pierwszą rocznicę zdobycia Bastylii w miejscu wyburzonych murów zorganizowano zabawę taneczną. Nie przeszkadzał temu fakt, że pośród ruin wznosiła się rewolucyjna gilotyna. Prawdziwa francuska Batrachomyomachia.