Cesarz August, budząc się w nocy, a podobno zdarzało mu się to często, wzywał do siebie albo lektora albo – jeszcze chętniej – lectores et fabulatores, czyli opowiadacza. Wszyscy lubimy baśnie.
***
Jedną z cyrkowych zabaw cesarza Kommodusa było ucinanie strusiom głowy, przez rzucanie w nie przedmiotem przypominającym skrzyżowanie bumerangu z sierpem. Trafione w ten sposób ptaki biegły dalej bez głów, wywołując szalony aplauz widowni.
***
Castra lecticariorum, w dawnym Rzymie były to miejsca postoju lektyk do wynajęcia, czyli starożytne postoje taksówek.