Strzępy 20

Życie objawia się przez zdarzenia, życie jest zdarzeniem. Miłość jest zdarzeniem, spotkanie innego człowieka jest zdarzeniem, grypa i podróż, wschód słońca jest zdarzeniem, i zachód, czyjaś obojętność, deszcz i cykady, piękny pejzaż i zapalenie spojówek, czyjaś nienawiść lub zazdrość, lot trzmiela i żałość pochmurnego poranka …. Niektóre zdarzenia są przyjazne i piękne i tych zwykle nie analizujemy i nie pytamy z jakiego powodu są piękne i przyjazne. Bierzemy je takimi, jakimi są. Inne są przykre lub wrogie i te natychmiast chcielibyśmy wyjaśniać, rozumieć, chcielibyśmy wydrzeć z nich ich prawdziwe czy ukryte intencje. To miałem na myśli pisząc „nie dociekaj”. To, co przeżyłaś było piękne i sprawiało ci wiele radości, dawało szczęście. Czy on był „potworem”, który wykorzystał twoje uczucia? Czy nie dał Ci nic w zamian? Czy nie byłaś szczęśliwa? Czy – nawet jeżeli dowiedziesz, że był potworem – twoje przeżycia okażą się nieważne? twoje odczucia staną się przez to fałszywe? czy zaprzeczysz swoim wspomnieniom? unieważnisz je? Jeżeli twoje uczucia i przeżycia będą zależały od innych, od tego, czy ci inni są dobrzy czy okrutni, źli czy życzliwi, czy będą aniołami czy diabłami, potworami czy świętymi – nigdy nie będziesz miała żadnych własnych przeżyć. Dociekanie prawdy jest bezsensowne. Jakiej prawdy chcesz dociec? Twojej czy jego? Prawdy tamtych chwil czy prawdy twego żalu, że może już nigdy ich nie być? Twojej prawdy z dzisiaj czy prawdy za kilka lat? Prawdy jego układu czy prawdy twoich marzeń? Nigdy nie poznasz żadnej prawdy. Nasze ludzkie prawdy są koniunkturalne. To, co my nazywamy prawdą jest jedynie zręcznością w dorabianiu ideologii do mniej czy bardziej przypadkowych decyzji. Prawdą jest tylko to, że pewne zdarzenia „zdarzają się” i prawdą jest to, że się kończą.   

Rozumiem twój żal, twoją tęsknotę, uczucia, te duchowe przeżycia, które nasze ciała noszą w tak żywy i fizyczny sposób. Chciałem więc powiedzieć, że jeżeli nie wyrazisz zgody na ten żal, jeżeli nie zaaprobujesz tej tęsknoty, być może nigdy nie zdołasz zachować niczego z tego „niewiele”, co nam, biednym niedźwiadkom, przydarza się czasem i co, bez względu na okoliczności, jest zawsze piękne i warte zachowania.