Nasze myślenie jest prymitywnie „strukturalne” – jeżeli cokolwiek potrafimy zrozumieć to tylko przez wzgląd na pary opozycyjne, przez kontrast, przez antynomie. Wszystko to, co mieści się w wąskiej przestrzeni między pięścią, a rozwartą dłonią, pozostaje poza naszym rozumieniem. Czasem przeczuwamy to jedynie.