Peter Paul Rubens „O naśladowaniu posągów starożytnych”: Główną przyczyną, dla której dzisiejsi ludzie różnią się od starożytnych, jest gnuśność i nawyk życia bez ćwiczeń — jedzenie i picie nie stanowią wyniku troski o ćwiczenie ciała. Dlatego przeważają wypchane brzuchy, ociężałe z powodu stale odkładanego tłuszczu, nogi odmięśnione i ramiona stale zachowujące piętno bezczynności. W przeciwieństwie do tego, w starożytności wszyscy codziennie ćwiczyli się w palestrach i gimnazjonach, w sposób intensywny i często naprawdę aż do wypocenia się i całkowitego zmęczenia. Patrz, co pisze Mercurialis w De arte gymnastica, jaka była różnorodność ćwiczeń, jakie były one trudne i ile wymagały siły. Gnuśne członki wprawiały się więc w wysiłku, brzuch cofał się, powracając w ryzy mięśni. I wszystko, co w ciele ludzkim bierne, ożywiało się: bo i ręce, nogi, szyja, ramiona i wszystko, co działa, dzięki pomocy natury i soków spowodowanych gorącem ogromnie potężnieje i rośnie.