Chamstwo i wulgarność podszywają się obecnie pod naturalność, awansując dzięki temu w hierarchii społecznych zachowań. Nędzny, lecz skuteczny sylogizm: naturalność jest pożądana, chamstwo jest naturalne, a więc chamstwo jest pożądane. Ten sam zabieg z wulgarnością. Można było to przewidzieć ten sojusz. Chamstwo i wulgarność, podobnie jak naturalność, nie znoszą jakichkolwiek wymagań i nie wymagają żadnych zachodów. Kolejny z chorych snów Jana Jakub R. wcielił się w życie.