Mózg

Wątpię, by komukolwiek kiedykolwiek udało się powiedzieć do własnego mózgu „zamknij się i idź spać”. Wątpię, bo mózg najwyraźniej nie ma żadnego szefa, nie ma żadnego centrum dowodzenia, działa na zasadzie Internetu. Nie ma też żadnego dowództwa w interakcjach między mózgiem a umysłem, czyli energią generowaną przez miliardy połączeń naszych neuronów. Mózg to hardware, a umysł to software. Za nasze zachowanie obarczamy dzisiaj mózg, ale może jest całkiem inaczej. Może nasz umysł, wygenerowany przez fizyczne procesy mózgu, ogranicza mózg w identyczny sposób jak korek uliczny auta, które go spowodowały? Błyskawica nie jest przecież samym wyładowaniem atmosferycznym – jest epifenomenem, zjawiskiem wtórnym. Może nasza świadomość jest także tylko epifenomenem.