Requiem

Europejskie społeczeństwa przypominają dzisiaj pisarza, który być może i był genialny, ale wypalił się i nie ma już absolutnie nic do powiedzenia, nic do dodania, nic do przekazania, niezdolny jest nawet do tego, by w innym miejscu postawić przecinek czy kropkę. Nic go nie ciekawi, nic go nie interesuje, nie ma żadnej wizji, żadnego przekazu – męczy go nawet trwanie.