Nasza epoka jest bez wątpienia rajem szczęśliwości. Ludzie chcą żyć w naszej epoce, życie w naszej epoce sprawia im przyjemność, mimo prześladujących ich ciężkich depresji i migren, mimo tak strasznych plag jak nerwice i stresy, mimo otyłości i aidsa, bulimii i nadwrażliwości pokarmowej, mimo fibromialgii i chronicznych bólów krzyża, mimo dokuczliwej opryszczki i koronawirusa. W naszej epoce ludzie lubią i chcą żyć, bo mogą cieszyć się życiem, dostępem do służby zdrowia, lekami na każdą przypadłość, pomocami medycznych, oświetlonymi ulicami, bezpieczeństwem, higieną, plażami w ciepłych krajach, programami telewizyjnymi, tureckimi serialami, różnego rodzaju reality show, tabletami, wakacjami gdzieś na drugiej półkuli, fast foodami, telefonami komórkowymi i butami Nike – życie w naszej epoce, życie z życzliwą pomocą socjalną, domami starców, humanitarnymi więzieniami, demokracją i wolnością, wcześniejszą rentą czy emeryturą to prawdziwy raj. Ludzie w naszej epoce tak lubią w niej żyć, że nawet Raj prawdziwy, Raj niebiański nie bardzo im imponuje i przeważnie jedynie udają, że w to wierzą. Ludzie w naszej epoce chcą żyć za wszelką cenę i tak bardzo boją się o swoje życie, tak bardzo chcą je zachować, takim, jakim jest, że gotowi są zrezygnować z wszystkiego, co sprawia, że dla tego warto żyć.