Chamfort w Charakterach i anegdotach wspomina przypadek mężczyzny, który w dojrzałym wieku spotkał kobietę w której kochał się nieprzytomnie i beznadziejnie jako młody człowiek. W rozmowie wyznał jej, że w tamtym okresie był w niej zakochany do szaleństwa. Jego dawna miłość odparła: „Och, Boże, czemuż pan nie mówił? Byłbyś mnie pan miał, jak inni”.
Podejrzewam, że i taka sytuacja i taka replika wędrują przez czas i epoki, a historyjka, opowiedziana przez Chamforta, mimo iż ma charakter anegdoty, wcale nie musi być anegdotą. I zapewne nie jest.