„Problemy życiowe” nie są niczym, co trapi tylko nas, ludzi. Zwierzęta doświadczają ich także. Różnica polega tylko na tym, że zwierzęta rozwiązują swoje problemy życiowe według z góry zapisanych instrukcji, a człowiek musi wymyślać rozwiązania ad hoc za każdym razem, gdy staje przed jakimś problemem. Nieustanne dokonywanie wyborów – cała nasza boskość i przekleństwo.