Bycie psem w naszych rozkosznych czasach jest zdecydowanie udanym pomysłem, a już zwłaszcza, gdy jest się psem zamieszkałym w Europie. Europejskie psy posiadają swoje magazyny mody, zakłady kosmetologiczne, swoje spa, fryzjerów, psychologów, terapeutów, swoje hotele, przynajmniej raz w roku wyjeżdżają na zagraniczne wakacje do egzotycznych krajów i są obsługiwane przez całe stada ludzi, którzy mienią się być ich posiadaczami podczas, gdy ich rzeczywista rola sprowadza się do tego, by dbali o to, żeby ich psy były dobrze i dietetycznie karmione, hołubione i rozpieszczane na wszelkie należne im sposoby oraz by miały kogoś, kto wyjdzie z nimi na spacer o każdej porze dnia i nocy tudzież ochoczo zbierze ich odchody i podetrze im tyłki najdelikatniejszym papierem toaletowym. Standard życia psów generalnie poprawił się w naszej epoce. Każdy niezakłamany europejski pies to przyzna. Pozostaje tylko nieco żenujące pytanie, czy jest to wynik zwyżkującej inteligencji psów czy też stopniowego zaniku inteligencji wśród ludzi.