Środek płatniczy

Kobieta przez tysiące lat była środkiem płatniczym, walutą. Spośród 1154 społeczeństw ludzkich zbadanych przez antropologów, 980 praktykowało lub nadal praktykuje poligamię. Atahualpa, wódz Inków, posiadał 1500 żon. Urzędnicy jego administracji średniego szczebla mieli dokładnie wyznaczone limity żon, zależne od zakresu ich władzy. Jego doradcy mogli mieć 50 żon, przywódcy wasalskich plemion 30, gubernatorzy prowincji w których ludność przekraczała 100 tysięcy dusz 20, aż po wioskowych sołtysów, którzy nawet, gdy rządzili kilkoma mężczyznami, mieli prawo do 3 żon. W regionach bliższych nam geograficznie nikt nie bawił się w limitowanie – haremy możnych Arabów, Turków czy Chińczyków bywały zwykle mocno przeludnione.

W naszym kręgu kulturowym to Rzymianie wprowadzili zakaz poligamii w obrębie swoich granic i został on potem, gdy Cesarstwo Rzymskie upadło, przyjęty i kontynuowany przez Kościół Katolicki. Teraz wraca. W Szwecji, gdzie wielożeństwo jest zabronione, oficjalnie zarejestrowanych jest już ponad 400 związków poligamicznych. W rzeczywistości cyfra jest podobno znacznie wyższa. Jest to możliwe, bowiem szwedzkie prawo, choć formalnie zakazuje wielożeństwa, akceptuje jednak związki, które zawarte zostały w krajach, gdzie poligamia jest legalna. Znaczy to, że tysiące migrantów z takich krajów jak Somalia, Sudan czy Kenia, po otrzymaniu pozwolenia na pobyt stały w Szwecji, mogą „importować” tutaj wszystkie swoje żony, a szwedzkie państwo, a dokładnie gminy, muszą im zapewnić mieszkanie i zwykłe świadczenia socjalne. Ten sam problem istnieje zresztą obecnie w każdym kraju europejskim, który hojnie otworzył granice dla islamskich przybyszy, a jednocześnie dalej chciałby uchodzić za liberalny. Jak zakazać wielożeństwa, a jednocześnie zezwalać na małżeństwa jednopłciowe? Jak odeprzeć oskarżenia o hipokryzję, którymi coraz bezczelniej i coraz skuteczniej posługują się europejscy ideolodzy islamu?

Podejrzewam, że bez powrotu do starych wartości i zasad, wkrótce przestanie to być możliwe, a kobieta po stosunkowo krótkim okresie bycia kobietą, stanie się znów powszechnym środkiem płatniczym.