Przywileje czy postęp

Najbardziej ponurą i przykrą stroną bycia istotą cywilizowaną jest konieczność stałej obsługi samego siebie, ze wszystkim, co to oznacza, czyli od prania swoich majtek po gotowanie i sprzątanie. Dawne społeczeństwa były sensowniej zorganizowane – przynajmniej niektórzy mieli przyjemnie. Zapamiętać: postęp zawsze odbywa się kosztem naszych przywilejów i to one są jego główną ofiarą.