Striptease

Organizacje międzynarodowe powołane do przestrzegania międzynarodowego ładu i prawa zachowują się identycznie jak kobieta, premier jednego z europejskich krajów, która na pytanie, co zrobi, gdy na ulicach pojawią się bandyci, z całą powagą odpowiedziała, że szybko pobiegnie do domu, starannie zamknie drzwi i będzie ochraniać dzieci. Wspomniane organizacje postępują tak samo. Najpierw debatują długo i o niczym, potem ogłaszają swoje delikatne oburzenie zachowaniem bandytów, publikują ostrożne noty potępiające, a potem – zapewne z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku – rozjeżdżają i starannie ryglują drzwi swoich domów. Dotyczy to wszystkich europejskich organizacji, łącznie z NATO. Gdy Rosjanie naruszają przestrzeń powietrzną jakiegoś kraju europejskiego, podrywa się natowskie myśliwce, choć w istocie tylko po to, by ich piloci mogli podziwiać znany gest środkowego palca w wykonaniu ruskich bandziorów.  

Świat Zachodu lansuje wartości „kobiece”. Proponuje empatię zamiast agresji, współczucie zamiast bezwzględnych wymagań, bezstresowe wychowanie i pobłażliwość zamiast żądania, by umowy i zasady współżycia były zawsze i bez wyjątku przestrzegane. Te miękkie, kobiece wartości mają podobno gwarantować, że nie wrócimy już do czasów barbarzyńskich wojen oraz siłowego wymuszania posłuszeństwa, że konflikty będą rozwiązywane przez negocjacje, że będziemy komunikować nasze negatywne emocje, a następnie zgodnie i pospołu starać się znajdować nowe, kompromisowe rozwiązania. Niestety, tego typu myślenia nie można nawet uznać za niewinne i pobożne życzenia. To samobójcze, a w skali społecznej grzeszne życzenia, będące wyrazem bezprzykładnego triumfu optymizmu nad zdrowym rozsądkiem, bo rozsądek podpowiada, że bandyci mają w nosie nasze dobre chęci i kobiece, „miękkie” metody. Bandyci znają tylko prawo siły i tylko takie prawo respektują i w tym względzie nic nie zmieniło się od czasów Hammurabiego. Jednostronne rozbrojenie przypomina sytuację w której kobieta, spotykając na swojej drodze gwałciciela, szybko zaczyna się zdejmować z siebie ubranie mając nadzieję, że i on to zrobi, a potem pójdą wspólnie i zgodnie opalać się na pobliskiej plaży. Przez ostatnie dwadzieścia lat Europa rozbrajała się, a Rosja zbroiła się. W rezultacie Rosja zaczęła systematycznie połykać kolejne kraje, oblizując się ze smakiem, a Europa podwajała wysiłki w rozbrojeniowym stripteasie mając nadzieję dać dobry przykład. Komu?