Oczy i my

Mówimy „widziałem na własne oczy”, „oczy nie kłamią”, „naoczny świadek”. Uznajemy, że oczy są wiarygodne. Ale widzimy nie oczami, lecz mózgiem. To mózg generuje nasze oczekiwania odnośnie tego, co jest „na zewnątrz”. Oczy przekazują obraz nadjeżdżającego samochodu, ale to mózg ocenia, czy zdążymy uniknąć zderzenia z nim, gdy przebiegamy przez ulicę; oczy przekazują nam obraz jakiejś osoby, ale to mózg rozstrzyga, jak ją ocenimy, oczy rejestrują jakieś zdarzenie, ale to mózg dokonuje jego interpretacji, etc. Nie widzimy oczami. Musimy wierzyć w to, co widzimy, ale nie wolno nam wierzyć w nieomylność naszego „widzenia”. Oczy są tylko instrumentem, czymś jak lornetka lub pinceta. To mózg decyduje o tym, co widzimy, a mózg uwielbia konfabulacje. Próbował to powiedzieć Kurosawa w filmie Rashōmon.