Z dwóch Spartan, którzy nie polegli wraz z Leonidasem w Termopilach, Pantites powiesił się nie mogąc znieść pogardy ziomków, a Aristodemos zginął pod Platejami, dokonując cudów waleczności, aby udowodnić, że nie jest tchórzem mimo, że nie poległ razem ze swoim wodzem. Jednak Spartanie i tak nie uznali go za bohatera. Według nich Aristodemos chciał umrzeć, szukał w tej walce śmierci, a ten, kto walczy, by umrzeć, nie zasługuje na to, aby go czcić. Człowiek, który w boju szuka śmierci jest szaleńcem. Spartanie nie czcili szaleńców.