Okategoriserade
-
Łaciński rzeczownik veneficus znaczy czarownik, ale też truciciel. Także grecki termin pharmakon odnosi się zarówno do lekarstwa jak i trucizny. Lekarstwo może być trucizną, trucizna może być lekarstwem. Platon uważał, że język i pismo również są pharmakonami, mającymi zarówno moc uzdrawiania, jak i szkodzenia: język może przekazywać prawdę, ale może też służyć do manipulacji i
-
Krzysztof Stanowski, polski dziennikarz i tzw. osobowość medialna, cokolwiek to znaczy, napisał na Instagramie po wycieczce do Egiptu: No warto zobaczyć na żywo te piramidy, nie mogę napisać, że nie warto. Natomiast fakt, że taka cywilizacja, która potrafiła zbudować takie budowle tyle tysięcy lat temu dzisiaj nie jest w stanie wokół tych samych budowli stworzyć
-
Bracia Goncourt: „Autor powinien być w książce jak policja w mieście: wszędzie i nigdzie”. Niesłychanie trafna i ważna uwaga. W najlepszych powieściach autor jest wszędzie, a jednocześnie nie ma go nigdzie. Zastanawiam się tylko, ilu współczesnych pisarzy jest w stanie zrozumieć, co właściwie znaczy być w książce nigdzie, by być w niej wszędzie i ilu
-
T. naprawdę stara się żyć zdrowo. Żadnych produktów przetworzonych, T. nie je byle czego, wszystko ma być świeże i najlepiej lokalne, trenuje dwa razy w tygodniu, tańczy w jakimś zespole, pływa regularnie, dba o kondycję, lampka wina co wyżej raz w tygodniu do dobrego obiadu, papierosów nigdy nie paliła, żadnych chipsów, słodyczy i używek, stara
-
Wystarczy zwykły pocałunek, by dokonać skutecznej dywersji w naszym mózgu: nerw języka wprawia w ruch cały układ nerwowy, napina się stos pacierzowy, pobudzone zostaje unerwienie okolic miednicowych, gruczoły zaczynają wydzielać adrenalinę, trzustka insulinę, wkraczają do akcji gruczoły płciowe, bicie serca wzrasta do 150 uderzeń na minutę, ciśnienie krwi skacze co najmniej do 180, całujący się
-
Francis Fukuyama. Zdaje się, że zachodni neoliberałowie postanowili zbudować Brave New World według jego recepty, co znaczy, że ma to być państwo uniwersalne, a więc państwo, które respektuje obywateli nie ze względu na etniczną czy też rasową przynależność, lecz ze względu na ich człowieczeństwo. Obawiam się, iż mamy prawo podejrzewać, że jest to utopia typu Christianopolis,
-
W Strefie Gazy w sobotę brutalnie rozkradziono oenzetowski konwój ponad 100 ciężarówek z pomocą żywnościową. Utraciliśmy 98 ze 109 ciężarówek jadących w konwoju, był to jeden z największych takich napadów od początku wojny – poinformowała w rozmowie z agencją Reutera przedstawicielka UNRWA Louise Wateridg. Dla wyjaśnienia: pomoc humanitarna jest grabiona przez miłujących pokój członków Hamasu
-
Dzisiaj rząd duński i parlamentarna opozycja porozumiały się w sprawie wprowadzenia od 2030 roku podatku od dwutlenku węgla w rolnictwie. Będzie to pierwsza na świecie kara za produkowanie żywności. Produkowanie żywności jest politycznie niepoprawne i biologicznie szkodliwe, bowiem prowadzi do wzrostu emisji dwutlenku węgla w atmosferze. Nie chodzi bowiem o to, żebyśmy mieli co jeść.
-
Dziwne są współczesne wojny. Ukraina. Żołnierze giną na jej wschodniej granicy, Rosjanie niemal codziennie wysyłają setki rakiet i dronów niszcząc miasta i newralgiczne obiekty, miliony ludzi opuściły kraj, ale w Kijowie i innych ukraińskich miastach życie toczy się jak zwykle, dyskoteki i restauracje są przepełnione, zabawa trwa w najlepsze, a firma OKKO Group, ukraińska sieć
-
Każdy pospolity akt morderstwa ma zawsze dwie ofiary. Po pierwsze jest nią pokrzywdzony człowiek, po drugie majestat państwa. Morderstwo jest także wyzwaniem rzuconym państwu, wyzwaniem wobec jego władzy w zakresie kontrolowania naszych zachowań. To państwo decyduje, czy należy ścigać przestępcę i to ono rezerwuje sobie prawo określania wymiaru kary. W naszym świecie każdy akt przestępstwa
-
Słowo fobia oznacza „lęk wywołany przez określone sytuacje lub przedmioty zewnętrzne, które obiektywnie nie są niebezpieczne”, jak to ujmuje większość słowniowych definicji. Naukowcy utrzymują, że kluczowym czynnikiem odpowiedzialnym za rozwój zaburzenia lękowego jest zwykle jakieś trudne doświadczenie z przeszłości, dość proste do rozszyfrowania, gdy jest to np. akrofobia, hydrofobia, arachnofobia czy kynofobia, ale znacznie trudniejsze, gdy jest to …
-
Dysfunkcja religii. Prawdziwa religia przede wszystkim powinna uwalniać człowieka od lęku przed śmiercią, sprawiać, by śmierć nie była niczym więcej niż cezurą przed transformacją do innej formy egzystencji, lepszej, piękniejszej i bardziej atrakcyjnej. Tymczasem wcale tak nie jest, śmierć wciąż wzbudza strach, tym większy, że według religijnych doktryn pośmiertna egzystencja jest uwarunkowana doczesnymi zasługami, a
-
Nietrwałość ludzkiej pamięci jest cichym przyzwoleniem na kolejne zbrodnie. Dzisiaj nie tylko nie pamiętamy bestialskich czynów dokonywanych przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej, ale i wymazaliśmy już z naszej pamięci rozliczne mordy i przestępstwa komunistów, znacznie przecież świeższej daty. To nasza niepamięć toruje drogę dla nowych zbrodni.
-
W życiu wszyscy jesteśmy nowicjuszami. Nie mamy możliwości, by być po raz wtóry czy trzeci dwudziestolatkami, pięćdziesięciolatkami czy siedemdziesięciolatkami. Każdy etap naszego życia jest zawsze pierwszy i ostatni, a nasze życiowe doświadczenia – wbrew pozorom i niedorzecznym przekonaniom na ten temat – ani nie nakładają się na siebie ani nie sumują. Zresztą, któreż to z
-
W czasie ostatniego pobytu w Polsce nabyliśmy kilka butelek świetnego wina z winnicy w Dębołęce, położonej w pobliżu Wałcza. Cieszy ten powrót do prastarej tradycji. Tak, tradycji, bowiem uprawa winorośli nie jest w naszym kraju niczym nowym. Gloger podaje, że winne grono uprawialiśmy z powodzeniem już w XIII wieku. Duże winnice znajdowały się m. in.
-
Z dwóch Spartan, którzy nie polegli wraz z Leonidasem w Termopilach, Pantites powiesił się nie mogąc znieść pogardy ziomków, a Aristodemos zginął pod Platejami, dokonując cudów waleczności, aby udowodnić, że nie jest tchórzem mimo, że nie poległ razem ze swoim wodzem. Jednak Spartanie i tak nie uznali go za bohatera. Według nich Aristodemos chciał umrzeć,
-
Jak, tak, tylko – stara i niegdyś bardzo popularna gra towarzyska. Zasada była prosta. Należało coś opowiedzieć, ale ani razu nie używając żadnego z trzech wymienionych słów. Za ich użycie płaciło się fantem. Aby grę nieco utrudnić, a również, by uczynić ją bardziej ekscytującą, opowiadającemu można było zadawać pytania, które zmuszały go do użycia zabronionych
-
Ellen Key: Starzeć się nie jest koniecznością, tylko złym przyzwyczajeniem. Ta myśl brzmi niczym kiepski sofizmat, ale to prawda.
-
Mosuo, to praktyka tzw. „chodzonego małżeństwa“, pewnej grupy etnicznej z Chin. Związek typu mosuo polega na tym, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta na stałe mieszkają osobno, a zaakceptowany przez kobietę mężczyzna odwiedza ją po kolacji i zwykle zostaje u niej na noc. Rano powraca do siebie. Dzieci z takiego związku są dziećmi kobiety i
-
Spostrzegam, że mógłbym jak niegdyś N. Chamfort powiedzieć, że każdego dnia dodaję do mojej listy rzeczy, o których nie chcę już rozmawiać. Lista wydłuża się, obejmuje coraz więcej rzeczy, ale czy na pewno świadczy to o tym, że staję się mądrzejszy? Obawiam się, że nie. Obawiam się, że może to być symptomem całkiem innego schorzenia.
-
A. Iwaszkiewiczowa „Dzienniki i wspomnienia”. Anna Iwaszkiewiczowa niemal od dziecka obracała się w kręgu artystów, dom jej i jej męża, Jarosława Iwaszkiewicza, gościł setki poetów, pisarzy, muzyków, i to najwybitniejszych. Ona sama pisała niewiele, głównie eseje, zajmując się przede wszystkim tłumaczeniami z literatury francuskiej i anglojęzycznej, choć do pisania tęskniła i wciąż powracała. Mogła natomiast
-
J. Tuwim opublikował 27 października 1929 roku wiersz „Do prostego człowieka”, wiersz mocny, obrazoburczy, w stylu Jacka Kaczmarskiego, jak powiedzielibyśmy dzisiaj. Był to na pewno dobry wiersz, ale pamięć nawały sowieckich hord i bitwy warszawskiej wciąż jeszcze była bardzo żywa w polskim społeczeństwie i nic więc dziwnego, że Tuwim spotkał się z ostrym atakiem, i
-
Oriana Fallaci wspominała gdzieś, że palestyński terrorysta Jasir Arafat, próbował w czasie wywiadu pouczać ją i przekonać o starożytności i przewagach arabskiej kultury nad europejską. Podkreślał podobno, że to oni, Arabowie, byli rzeczywistymi spadkobiercami kultury greckiej i że to oni odkryli dzieła greckiej starożytności, dając tym samym początek „oświeceniu islamskiemu”. Zapewniał ją, że tylko dzięki
-
Czytam pracę J. Molendy „Podboje Boya”. Mężczyźni tamtej epoki widzą i zachwycają się oczami kobiet: „niebieskofiołkowe”, „chłodne i tajemnicze jak fiordy”, „uwodzicielskie” „przenikliwie i wyzywające”, „fascynująco odważne”, „łagodne i mądre”, „ciekawie patrzące na rzeczy poza czasem”, „oczy figlarne i prowokujące”, etc. W żadnym ówczesnym opisie kobiety nie mogło zabraknąć epitetów dotyczących jej oczu. Oczy kobiet
-
Anna Iwaszkiewicz „Dzienniki i wspomnienia”. Pod datą 28 czerwca 1923 roku wspomina o wizycie w Warszawie rumuńskiej pary królewskiej, Ferdynanda I z małżonką. Pisząc o szczegółach tej wizyty, absurdalnym przepychu, kosztach tej imprezy i infantylnych reakcjach polskiej arystokracji konkluduje: Nie jestem socjalistką, ale kiedy słyszę takie rzeczy, mam chwile rozpaczy, że nic na to poradzić
-
W czasie walk z hordami zdrajcy Bohdana Chmielnickiego książę Jeremi Wiśniowiecki zasłynął zdecydowaniem i bezwzględnością, zyskując tym, zwłaszcza wśród historyków ukraińskich, miano kresowego Draculi. Niestety, polska historiografia nie jest mu o wiele bardziej przychylna, zarzucając krótkowzroczność, prywatę i nieuzasadnione okrucieństwo. Zdecydowanie inaczej widzieli go ówcześni Żydzi. Po klęsce wojsk koronnych pod Korsuniem Wiśniowiecki wyprowadził z
-
Wielka to szkoda, że współcześni politycy są w większości kiepsko wykształceni, a co jeszcze gorsze, nie czytają i nie szukają wiedzy. Nie jednemu bardzo przydałaby się stara prawda wyrażona niegdyś ustami de Lamartine: Siłą opozycji są prawa, których się jej odmawia, nie zaś te, które się jej przyznaje.
-
Podobno zdarzają się przypadki „samobójstw” wśród zwierząt, choć sądzę, że określenie to jest tylko wyrazem naszej niewiedzy, a mechanizm takich zachowań wśród zwierząt nie ma nic wspólnego ze świadomym wyborem. W gruncie rzeczy jesteśmy jedynym gatunkiem, który odbiera, niszczy, zatruwa, marnotrawi czy rujnuje życie nie tylko innym, ale i sobie, jedynym gatunkiem, który wyraża otwartą
-
Absurdy Biblii. Bóg stwarza Raj, stwarza parę ludzi, stwarza drzewo poznania i stwarza węża. Wąż, podstępny, ale przecież boski produkt, sugeruje Ewie, że może zjeść owoc z drzewa poznania. Owoc wygląda smakowicie, załóżmy, że było to jabłko, choć może był to granat lub figa. Ewa jest wystraszona, słyszała o przykrych konsekwencjach takiego czynu, lecz wąż
-
Dokładnie 229 lat temu, 24 października 1795 roku, Rosja, Austria i Prusy ogłosiły trzeci rozbiór Polski. Rosja zagarnęła wszystkie ziemie na wschód od Niemna i Bugu, łącznie 120 tysięcy kilometrów kwadratowych. Austria dostała Lubelszczyznę, Małopolskę z Krakowem oraz część Mazowsza i Podlasia. Prusy przyłączyły do swego terytorium część Mazowsza z Warszawą, część Podlasia oraz część