islam

  • Religia idealna

    Ibn Khaldun, „Muqaddimah”: Jest faktem, że z niewielkimi wyjątkami, większość uczonych muzułmańskich nie było Arabami mimo, że islam jest religią arabską, a jej założyciel był Arabem. Wynikało to z prostych warunków życia na pustyni. Ludzie w tym czasie nie wiedzieli nic o nauce ani o pisaniu książek. Nie było do tego żadnej zachęty i żadnej

    Read more →

  • Bilet wstępu

    Konstantynopol upadł w roku 1453. Już w rok później sułtan Mehmed II zamienił świątynię Mądrości Bożej, symbol chrześcijańskiego wschodniego cesarstwa, symbol wrogiej mu cywilizacji, na meczet. I nakazał dobudować cztery minarety. Hagia Sofia pozostawała meczetem przez pięć wieków, do czasu, gdy Atatürk zmienił ją w muzeum, uznając, iż stanowi dziedzictwo całej ludzkości. Dla Atatürka Hagia Sofia

    Read more →

  • Dysfunkcja

    Dysfunkcja religii. Prawdziwa religia przede wszystkim powinna uwalniać człowieka od lęku przed śmiercią, sprawiać, by śmierć nie była niczym więcej niż cezurą przed transformacją do innej formy egzystencji, lepszej, piękniejszej i bardziej atrakcyjnej. Tymczasem wcale tak nie jest, śmierć wciąż wzbudza strach, tym większy, że według religijnych doktryn pośmiertna egzystencja jest uwarunkowana doczesnymi zasługami, a

    Read more →

  • Czy islam stworzył Europę

    Oriana Fallaci wspominała gdzieś, że palestyński terrorysta Jasir Arafat, próbował w czasie wywiadu pouczać ją i przekonać o starożytności i przewagach arabskiej kultury nad europejską. Podkreślał podobno, że to oni, Arabowie, byli rzeczywistymi spadkobiercami kultury greckiej i że to oni odkryli dzieła greckiej starożytności, dając tym samym początek „oświeceniu islamskiemu”. Zapewniał ją, że tylko dzięki

    Read more →

  • Jerozolima

    Elie Wiesel: „Jerozolima jest ponad polityką. Jest wspomniana ponad sześćset razy w Piśmie Świętym – i ani razu w Koranie. Należy do narodu żydowskiego i jest czymś więcej niż miastem”. Słusznie. Żydowska historia Jerozolimy sięga 3 tysiąclecia przed naszą erą, podczas gdy islam zdobył Jerozolimę w roku 638, a meczet Omara wzniesiono dopiero w roku 691.

    Read more →

  • Islam i psy

    Szwedzi kochają psy. Nie zawsze uśmiechają się do innych ludzi, ale zawsze uśmiechają się do psów i zawsze okazują im zainteresowanie. W Malmö mieszkają tysiące muzułmanów. Nigdy nie widziałem żadnego wyznawcy islamu na spacerze z psem. Ich dzieci uciekają przed psami, głośno krzycząc, dorośli zachowują dystans. Pies jest nieczysty w ich religii. Jeden z hadisów

    Read more →

  • Salman Rushdi

    Irańska Fundacja Wdrażania Fatw Imama Chomeiniego wyraziła uznanie dla człowieka, który w zeszłym roku zaatakował pisarza Salmana Rushdiego. Napastnikiem był 24-letni szyicki muzułmanin z New Jersey, który w trakcie imprezy literackiej w Nowym Jorku wbiegł na scenę i zadał pisarzowi kilka ciosów nożem. Salman Rushdie w wyniku ataku stracił wzrok w jednym oku i władzę

    Read more →

  • Multikulturalizm

    Multikulturalizm wzbogaca kultury, głoszą liberałowie. Tymczasem multikulturalizm to w rzeczywistości brak kultury – sprowadza on bogactwo cywilizacyjne i kulturowe do banalnych aranżacji, które w istocie nic o tych kulturach nie mówią i niczego nie przybliżają. W Szwecji nie dyskutuje się kwestii obchodów ramadanu – informuje się o tym. Nikt też nie prowadzi dyskusji o islamie

    Read more →

  • Fulcher z Chartres

    Fulcher z Chartres, uczestnik i kronikarz pierwszej wyprawy krzyżowej, kanonik Bazyliki Grobu Świętego, zmarły prawdopodobnie w czasie zarazy w 1127 roku. W swojej kronice w trzech księgach, którą pisał w wiele lat po zdobyciu Jerozolimy, poczynił sporo interesujących obserwacji nie tylko o przebiegu samej krucjaty. Nie brakuje w niej również innych celnych uwag. Odnotowuje między

    Read more →

  • Dante i Mahomet

    Zobojętnieliśmy. Nie reagujemy. Nie oburzamy się. Nie protestujemy. Połykamy każde kłamstwo, każdą mistyfikację. Sami, z własnej woli, prowokujemy kolejne kłamstwa, kolejne mistyfikacje. Prześcigamy się w tym. Nasz strach to najgroźniejsza piąta kolumna. W tym roku przypada 700-lecie śmierci Dantego Alighieri. Holenderskie wydawnictwo Blossom Books wydało z tej okazji jego największe dzieło „Boska komedia”. W pieśni

    Read more →

  • Ruchy ekologiczne to odmiana współczesnego flagelantyzmu. Zachęcają do wyrzeczeń oraz pokuty, do samobiczowania się w imię przetrwania. Nie pojmują, że nie chodzi o to, by przetrwać, lecz o to, by żyć. Jest zdecydowana różnica między przetrwać, a żyć. Dla nas, jako gatunku, kwestia przetrwać jest nieinteresująca. Należy zajmować się jedynie pytaniem, co uczynić, by trwać.

    Read more →

  • Religia i sauna

    Scena z sauny. Trzech mężczyzn po trzydziestce na najwyższej półce. Perorują głośno, ochoczo licytując się „liberalnymi” poglądami i każdy próbuje być „liberalniejszy” niż pozostali. Prawie tak, jakby rozdawali nam, siedzącym w tym samym pomieszczeniu, swoje sfałszowane karty wizytowe. Nikt nie reaguje jednak. Ja też nie. Wreszcie zapada chwila błogosławionej ciszy, ale trwa zbyt krótko. Kolejny

    Read more →

  • Mór Jó­kai

    Mór Jó­kai, powieść „Złoty czło­wiek”: Kobiety mahome­tań­skie nie biorą udziału w życiu reli­gij­nym; nie mogą być obecne na na­bo­żeń­stwach, które są prze­zna­czone wy­łącz­nie dla męż­czyzn, nie mają dla nich zna­czenia ta­blice Meh­rab wska­zujące Mekkę, nie obo­wią­zują ich obmy­wa­nia Ab­de­stan ani Gu­ezuel ani Thu­eha­ret; ani też post Rama­zana, ani święto Bej­rama; nie piel­grzy­mują do Mekki, nie

    Read more →

  • Bizancjum

    Cesarstwo Wschodniorzymskie, Cesarstwo Bizantyjskie, Bizancjum. Znamy te określenia, słyszeliśmy je zapewne wiele razy. Bardziej dociekliwi wiedzą nawet, że powstało w ramach podziału imperium rzymskiego, że istniał jakiś kodeks Justyniana, słyszeli coś o cesarzowej Teodorze, o upadku Konstantynopola, o bizantyjskim zbytku i przepychu, o bizantyjskiej przewrotności i obłudzie. Media również używają czasem, zwłaszcza gdy mowa o

    Read more →

  • Islam raz jeszcze

    Czy muzułmanie mogą przyjąć cywilizację łacińską? Nie wydaje się to być możliwe i zapewne nigdy nie będzie. Hedonistyczna Europa, mająca infantylne problemy z tożsamością, od długiego czasu spychająca swą łacińską tradycję na drugi plan, nie jest już dla nikogo wystarczająco atrakcyjnym modelem, nawet dla samych Europejczyków. Dzisiejsza Europa, podobnie jak schyłkowy Rzym, weszła w etap

    Read more →

  • Sankcje

    Sankcje. Embargo na broń. Zamrożenie aktywów. Obostrzenia gospodarcze. Sankcje wobec Kuby. Sankcje wobec Rosji, wobec Iranu. Sankcje wobec Korei Północnej. A mimo tego i Iran, i Korea sprowadzają potrzebne im towary, technologię i broń. Sankcje nie są niczym nowym. Nie zostały wymyślone przez nasz wiek. Mają bardzo stary rodowód. Już w XIV wieku handel bronią i materiałami

    Read more →

  • The Hunger Games

    Kolejny zamach na turystów. Tym razem w Egipcie. Dokładna liczba ofiar nie jest jeszcze znana albo też władze egipskie wolą zachować tymczasem milczenie w tej kwestii. Cała ta zabawa przypomina The Hunger Games: w krajach islamskich fundamentaliści polują na turystów, turyści o tym wiedzą, a jednak jeżdżą tam dobrowolnie, przebywają w zamkniętych, strzeżonych enklawach, niczym

    Read more →

  • Zasada

    Zasada „traktuj bliźniego swego jak siebie samego” jest toporna i prymitywna. Przyjmuje ona, że wszyscy ludzie są równi, nie różnią się niczym, mają identyczne upodobania, awersje, preferencje i potrzeby. Wyobraźmy sobie jednak, że zgodnie z tą zasadą częstuję daniem z wieprzowiny wyznawców islamu, bowiem sam przepadam za wieprzowiną, a weganom serwuję krwiste i soczyste steki,

    Read more →

  • Bogowie

    Greccy czy rzymscy bogowie nie ubezwłasnowolniali człowieka. Człowiek mógł być ich partnerem. Był im potrzebny tak samo jak oni jemu. Byli jego odbiciem i często można ich było pokonać lub przechytrzyć – stąd teurgia. Człowiek mógł być równy bogom. Dopiero te pomyje, które przywędrowały do nas z krajów Bliskiego Wschodu, czyli islam i chrześcijaństwo, uczyniły

    Read more →

  • Poputczyki islamu

    Poputczyki islamu to termin zaproponowany przez znakomitego pisarza węgierskiego, Sandora Marài, i nie ma w tym przypadku, bowiem pochodził z kraju, który od stuleci narażony był na spotkania z tą tępą i gwałtowną ideologią. W Europie zresztą, nawet jeżeli brzmi to dziwnie, nigdy nie brakowało jej poputczyków. Już Erazm z Rotterdamu zapewniał, że ekspansję islamu

    Read more →