Mozart
-
29 października 1787 roku Giacomo Casanova był w praskim teatrze na premierze opery Don Giovanni, Mozarta. Dzieło przyjęto z aplauzem. Zwłaszcza ostatnią scenę, w której Don Juan ponosi karę, płonąc w ogniach piekielnych. Da Ponte, librecista, triumfował, jak wynika z jego pamiętników, ale Casanovę scena ta musiała jedynie oburzać. Zapewne trudno mu było zrozumieć powód,
-
Ludwig Köppen, biograf Mozarta, w książce Śmierć Mozarta – Rozwiązana zagadka stara się dowieść, że Mozart umarł na skutek zatrucia rtęcią. Prócz nerek i płuc związek ten atakuje też mięśnie, powodując ich drżenie i wiotkość. Ostatnie ukończone fragmenty „Requiem” zdają się to potwierdzać – nuty na pięciolinii są krótkie i urywają się, jakby twórca nie