Założę się, że jeśli przeciętny obywatel Aten z 1000 roku p.n.e. pojawiłby się nagle wśród nas, byłby to najzdolniejszy i najbardziej żywotny intelektualnie z naszych kolegów, z dobrą pamięcią, dużą ilością pomysłów i trzeźwym spojrzeniem na problemy. Co więcej, myślę, że byłby to najbardziej stabilny emocjonalnie z naszych przyjaciół ” – dr Gerald Crabtree, genetyk, artykuł w “Trends in Genetics”. Bardzo logiczny wywód.
Dr Crabtree twierdzi, że Grecy mieli lepszą pamięć i byli bardziej pomysłowi niż my. W tamtych czasach trzeba było używać sto procent swego umysłu, by przeżyć. My zostaliśmy ogłupieni przez rozwój cywilizacyjny. W naszym społeczeństwie jednostki słabe wspierane są przez dziesiątki społecznych mechanizmów i nie muszą wysilać się, by przetrwać. Osobnicy z niekorzystnymi mutacjami genetycznymi mają dzisiaj wszystkie szanse, by reprodukować się i żyć. Jednocześnie osoby z lepszym zestawem genów nie dominują już w społeczeństwie jak to było w przeszłości – konsekwencją jest, że stajemy się głupsi z każdym pokoleniem. I dzisiaj widać to już bez potrzeby używania mikroskopu.